niedziela, 30 grudnia 2012

SYLWESTER???

 

CZYLI O KTÓREJ GODZINIE WITAMY NOWY ROK?

 

 

 

Z pewnością część z nas ma znajomych w różnych częściach świata. Jak wiadomo,             w części przypadków, dzieli nas różnica czasowa. 
 
Czy wiecie, o której godzinie czasu polskiego ci nasi znajomi będą witać Nowy Rok???
Czy zastanawialiście się, który kraj powita Nowy Rok jako pierwszy, a który jako ostatni?

Jeśli macie ochotę dowiedzieć się - zapraszam do czytania :-)
(Wszystkie dane podaję według czasu polskiego)

11:00 - to północ dla polinezyjskiego archipelagu wysp Line Islands znajdującego się na północnym Pacyfiku
12:00 - polinezyjska wyspa Tonga - na południowym Pacyfiku, pomiędzy Nową Zelandią a Hawajami)
13:00 - Nowa Zelandia, Peteropavlovsk-Kamchatsky (daleko-wschodnia Rosja), Wyspy Fidżi
14:00 - Magadan (azjatycka część Rosji), Nowa Kadelonia (niedaleko Australii)
15:00 - Melbourne i Sydney (Australia), Władywostok (okręg należący do Rosji)


16:00 - Korea Północna, Korea Południowa, Japonia, Jakuck (północno-wschodnia Syberia)


17:00 - Chiny, Irkuck (Syberia/Rosja), Malezja, Filipiny, zachodnia Australia (Perth), Tajwan, Singapur, Mongolia
18:00 - Tajlandia, Indonezja, Wietnam, Krasnojarsk (Rosja)


19:00 – Kazachstan, Bangladesz, Omsk (Rosja)
20:00 - Pakistan, Malediwy (piękne wyspy na Oceanie Indyjskim), Uzbekistan, Jekaterynburg (azjatycka część Rosji)
21:00 - Azerbejdżan, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Oman, Mauritius, Seszele, Gruzja


22:00 - Etiopia, Madagaskar, Irak, Tanzania, Uganda, Kuwejt, Bahrajn, Moskwa (Rosja), Kenia, Arabia Saudyjska, Sankt Petersburg (Rosja), Jemen
23:00 - Jordania, Liban, Turcja, Cypr, Grecja, Syria, Egipt, Sudan, Demokratyczna Republika Konga - część wschodnia, Zambia, Zimbabwe, RPA, Finlandia, Jerozolima, Rumunia, Bułgaria, Ukraina, Estonia, Łotwa, Litwa


RAZEM Z POLSKĄ NOWY ROK WITAJĄ - Algeria, Niemcy, Francja, Włochy, Szwajcaria, Malta, Czechy, Belgia, Holandia, Austria, Słowacja, Węgry, Słowenia, Chorwacja, Szwecja, Norwegia, Dania, Hiszpania, Luksemburg, Monako, Tunezja, Serbia, Macedonia, San Marino, zachodnia część Demokratycznej Republiki Konga, Nigeria, Kamerun


01:00 - Wielka Brytania, Irlandia, Portugalia, Islandia, Maroko, Wyspy Kanaryjskie, Ghana, Senegal, Liberia


02:00 - Azory (wyspy należące do Portugalii), Cape Verde (wyspa-państwo na Oceanie Atlantyckim)
03:00 - Fernando de Noronha (archipelag na Oceanie Atlantyckim, niedaleko Brazylii)
04:00 - Argentyna, Urugwaj, Brazylia (Rio de Jeneiro, Sao Paolo)


05:00 - Paragwaj, Barbados, Nova Scotia (wyspa we wsch. Kanadzie), Dominika (wyspa na płd.-wsch. od Portoryko), Grenada, Dominikana, Portoryko, Chile, Trynidad i Tobago
06:00 - południowo-wschodnia Kanada (miasta Toronto i Ottawa), stany USA: Nowy Jork , Waszyngton D.C., Michigan, Wyspy Bahama, Jamajka; Kolumbia, Peru, Ekwador
07:00 - stany w USA: Illinois, Minnesota, Texas; Kostaryka, Panama, wschodni Meksyk (Mexico City), Kanada- prowincja Manitoba (Winnipeg), Salwador, Gwatemala, Honduras


08:00 – Kanada - prowincja Alberta (Calgary), USA- stan Kolorado (Denver), USA- stan Arizona (Phoenix), północno-zachodni Meksyk (Hermosillo)
09:00 – USA- stan California(Los Angeles i San Francisco) , USA- stan Nevada (Las Vegas), Kanada – prowincja British Columbia(Vancouver), północno-zachodni Meksyk (Tijuana)
10:00 – USA- stan Alaska
11:00 - Hawaje, Wyspy Tahiti
12:00 - Wyspy Samoa
13:00 - Baker Island i Howland Island (wyspy na Oceanie Spokojnym pomiędzy Hawajami a Australią - niestety nizamieszkałe) 


Życzę wszystkim udanego Sylwestra i Nowego Roku spełniającego marzenia!!!




Pozdrawiam :-)
Emi

piątek, 28 grudnia 2012

BOBBI BROWN - PRETTY POWERFUL

Moja nowa lektura ;-)


Bobbi Brown pod koniec tego roku, bodajże w październiku, wydała nowy rodzaj podręcznika o makijażu. Podzieliła kobiety na sześć grup. 
PIĘKNIE NATURALNA
PIĘKNIE PROMIENIEJĄCA
PIĘKNIE SILNA
PIĘKNIE KLASYCZNA
PIĘKNIE AUTENTYCZNA
PIĘKNIE ODWAŻNA
Tłumaczenie jest moje i może nie być do końca trafne ;-)   
 
Aby zakwalifikować się do które grupy, zgodnie z zasadą autorki, trzeba tym razem odpowiedzieć na pytanie "Kim jestem?", a nie "Jak wyglądam?".
 
W tej książce, Bobbi ukazuje 70 kobiet. Są to kobiety o różnego typu urodzie, pracujące i realizujące się w różnych dziedzinach życia. 



Autorka rozmawia z nimi o tym, co oznacza dla nich piękno i pokazuje, krok po kroku, jak to piękno wydobyć, uwydatnić poprzez makijaż



Książka przepełniona jest różnymi wskazówkami urodowymi i trikami makijażowymi stosowanymi przez Bobbi Brown oraz masą zdjęć.


 
 

Najważniejszym elementem jest podział i definicja każdej z sześciu grup piękna oraz charakterystyka makijażu dla każdej z nich.  
Książka zawiera też osobiste, często poruszające historie bohaterek. Między kolejnymi metamorfozami można znaleźć także tajemnice samej Bobbi Brown: jaki prowadzi tryb życia, żywienia, trochę historii z jej życia.

Książkę bardzo przyjemnie się czyta i "ogląda". Uwielbiam takie podręczniki, ten sbosób wydania, te zdjęcia, przejrzystość....UWIELBIAM ;-)

Zapewne profesjonalista nie dowie się z tej lektury niczego nowego, ale warto ją przejrzeć chociażby dla sprawdzenie samej wizji, jaką przekazuje w niej Bobbi Brown.

Książka nie jest jeszcze dostępna w języku polskim. W wersji angielskiej można ją zakupić za 166,99 zł na stronie  www.empik.com
lub na brytyjskiej albo amerykańskiej stronie sklepu internetowego Bobbi Brown 
a także na stronie amazon.

Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć część książkowych metamorfoz, zapraszam na stronę PRETTY POWERFUL .


Pozdrawiam
Emi :-) 
 

wtorek, 25 grudnia 2012

OGROMNE ODKRYCIE - Balance Active Formula

BALANCE ACTIVE FORMULA - Regenerating Night Cream with Algisium C2 & Retinol


Regenerujący krem na noc bez parabenów, z Algisium C2 oraz Retinolem.



Algisium C2 to unikalny wielofunkcyjny składnik, który redukuje zmarszczki i drobne linie oraz zwiększa jędrność, gładkość, elastyczność i nawilżenie skóry w ciągu zaledwie 4 tygodni.

Retinol (czyli witamina A) jest znany z funkcji przyspieszenia odnowy skóry i stymulacji tworzenia nowego kolagenu.

Krem jest odpowiedni do każdego typu cery. Nie jest tłusty.
Producent gwarantuje, że po 4 tygodniach stosowania nasza skóra będzie:
- widocznie gładsza, jędrniejsza i wyglądająca młodziej,
- miała bardziej stonowany koloryt (+25%),
- widocznie nawodniona (do 27%).


Krem znalazłam i kupiłam przypadkiem w jednym ze sklepów, w którym można znaleźć wszystko. Przeczytałam tylko na opakowaniu, że jest regenerujący i stosuje się go na noc. Takiego kremu potrzebowałam. Kosztował tylko £ 1.99. Nie słyszałam nigdy o tej marce :-/ Po krótkim zastanowieniu trafił do mojego koszyka. Pomyślałam, że za tę cenę nic nie stracę, bo nawet jeśli nie sprawdzi się do twarzy, to użyję go np. do rąk :-)



Już po dwóch tygodniach stosowania kremu zauważyłam efekty. Wooow!!! Moja cera odżyła! Krem pięknie ją nawilżył, a na tym mi najbardziej zależało. Ogromną niespodzianką i zaskoczeniem było dla mnie to, że moja bruzda "myśliciela" na czole wyraźnie się wygładziła. To niesamowite!!! Nigdy wcześniej nie było mi dane używać kremu, który w tak widoczny sposób poprawiłby moją cerę. A niestety, moja skóra na twarzy jest dosyć kapryśna i nie łatwo jej dogodzić ;-)

Dodatkowymi atutami kremu jest jego lekka konsystencja i prawie nie wyczuwalny zapach oraz to, że jest bardzo wydajny. Wystarczy niewielka ilość aby pokryć całą twarz, szyję i dekolt. Myślę, że opakowanie 50 ml bez obawy wystarczy mi na 3 miesiące codziennego stosowania.

Krem ten stosuję już od 4 tygodni i mogę zapewnić, że producent w 100% wywiązuje się ze swoich obietnic. Jestem bardzo zadowolona i przymierzam się do kupienia kremu na dzień z tej serii.
A w swojej opinii nie jestem sama. Zajrzyj TUTAJ. Ona też go polubiła.

Firma ma jeszcze kilka innych produktów w swojej ofercie. ZERKNIJ

Niestety nie wiem, czy istnieją sklepy, drogerie stacjonarne, w których można zakupić produkty Balance Active Formula. Wiem natomiast, że można zakupić je online.
Ceny kremu na noc wahają się pomiędzy £ 1.99 a £ 4.99 plus koszty przesyłki.

Strony, na których dostępne są produkty Balance Active Formula:
www.expresschemist.co.uk
www.amazon.co.uk
www.fragrancedirect.co.uk
www.ebay.co.uk
www.ciao.co.uk

Polecam!!!

Pozdrawiam :-)
Emi

niedziela, 23 grudnia 2012

Dzikie Ombre – czyli zupełnie z innej beczki...



L'Oreal Preference Wild Ombres

Jako fanka włosowych (i nie tylko) eksperymentów, od jakiegoś czasu miałam ochotę na zafundowanie sobie efektu OMBRE.
Chciałam zrobić to w salonie fryzjerskim, ale po rozmowie z profesjonalistką (znaną przeze mnie od lat), zrezygnowałam. Stylistka powiedziała mi, że przy moich farbowanych na ciemno włosach, po pierwszej dekoloryzacji trudno będzie uzyskać efekt jaki bym chciała. Byłam tego świadoma, więc niestety wyszłam z salonu tylko z odświeżoną fryzurą :-( 
A marzyło mi się coś takiego...

Cudowne ombre, piękna Alba...


Kiedy zobaczyłam w drogerii nową linię farb koloryzujących L'Oreal Preference Wild Ombres, pomyślałam: „Hmmmm... może warto spróbować?” Przeczytałam opis na opakowaniu. Farba łączy w sobie technologię lekkiego – powtarzam - lekkiego kremu rozjaśniającego i aktywatora połysku, aby zapewnić efekt rozjaśnionych, błyszczących i aksamitnych włosów. Producent zapewnia szybki i łatwy sposób rozjaśnienia, dzięki specjalnie zaprojektowanej, łatwej w użyciu szczoteczce. 
Pomyślałam: „Ciekawe”. A zaraz potem: „Nie, nie wyjdzie. Tylko zniszczę włosy” 
I tak, kilkakrotnie omijałam tę część sklepu, zerkając tylko ukradkiem na patrzące na mnie Wild Ombres :-) Ale za n-tym razem jakimś sposobem Preference Wild Ombres w odcieniu nr 1 wskoczyła do mojego koszyka :-D
Następnego dnia podjęłam się misji „Ombre na moich włosach”. Rozpakowałam pudełko.



W kartoniku znalazłam trzy składniki mieszanki koloryzującej, szampon, szczotkę, "czadowe" czarne rękawiczki i oczywiście ulotkę z instrukcją.

Zapoznałam się z opisem, założyłam rękawiczki i zabrałam się do pracy.
W butelce widocznej na zdjęciu wymieszałam składniki w odpowiedniej kolejności. Otworzyłam buteleczkę, wycisnęłam pierwszą porcję mieszanki na magiczną szczoteczkę i.... Pierwsze wrażenie, to ostry amoniakowy zapach. Producent ostrzegł w instrukcji, aby osoby noszące szkła kontaktowe, zdjęły je przed aplikacją farby. Radzę przestrzegać tego zalecenia. Ja się posłuchałam. Oczy, co prawda niezbyt długo, ale trochę piekły od oparów farby.
Na wcześniej dobrze rozczesane, suche włosy zaczęłam nakładać mieszankę, pasmo po paśmie. Od końcówek zaczynając, rozczesywałam je szczoteczką do wysokości brody. Chciałam, żeby jak najwięcej produktu pozostało na końcach włosów.
Muszę przyznać, że wydajność farby bardzo mnie zaskoczyła. Mam długie i gęste włosy, a po dokładnym wczesaniu mieszanki, buteleczka nie była pusta :-) Duży plus.
Po 20 minutach spojrzałam w lustro :-/ Różnica niewielka. Po kolejnych 15 minutach – włosy lekko rozjaśnione. Potrzymałam jeszcze 10 minut i stwierdziłam, że wystarczy.
Zmyłam farbę. Umyłam całe włosy odżywczym szamponem dołączonym do zestawu, a później nałożyłam własną już odżywkę.
Po osuszeniu włosów ręcznikiem zabrałam się do ich rozczesania. I.....oooopss....był problem. Ja wiem, moje włosy nigdy łatwo się nie rozczesywały, ale po aplikacji odżywki problem znikał. Teraz też nałożyłam odżywkę. Ta samą co zwykle. I co?????
Przebrnęłam przez rozczesywanie. Uffff... Ale niestety muszę przyznać, że moje włosy będą teraz potrzebowały większego odżywienia. Niestety, ta farba nie była dla nich delikatna. A poprzednią koloryzację całych włosów robiłam 1,5 miesiąca wcześniej, więc włosy zdążyły odpocząć.
Wysuszyłam włosy, choć powinnam już dać im spokój :-/ Chciałam szybko zobaczyć efekt na suchych włosach.
Moja stylistka miała rację. Efektu, który bym chciała i który pokazany był na opakowaniu, nie uzyskałam, ale nie jest źle :-) Zwłaszcza, że mam naprawdę ciemne farbowane włosy. Jessica Alba ze mnie nie będzie ;-)

włosy PRZED

włosy PO

Teraz mam lekko jaśniejsze końcówki. Kolor, który wyszedł jest ciekawy. Nie bije po oczach, a przejście jest subtelne. Nawet mi się podoba ;-)



Myślę, że Preference Wild Ombres sprawdzi się w 100% na naturalnych włosach. Nie zniszczy ich tak bardzo, gdyż czas trzymania na nich farby będzie krótszy niż 40 minut. 
Podoba mi się ten produkt, pomimo intensywnego zapachu i swojej „szkodliwości”, jednak nie jest on dla mnie ;-(  Bye bye Jessica Alba ;-)

A  Ty używałaś tej farby? Jak się spisała?

Pozdrawiam

Emi :-)

sobota, 22 grudnia 2012

Święta w Finlandii...

Joulu


Święta w Finlandii są spędzane bardzo rodzinnie i domowo pomiędzy 24 a 26 grudnia.
 
Z mojego punktu widzenia i ze względu na klimat, w tym kraju są krajobrazowo najpiękniejsze Święta. 

Pięknie, prawda???

 
Jak wierzą Fini, Mikołaj mieszka w ich kraju, a dokładniej w jej północnej części zwanej Laponią. Można tu spotkać dużą ilość pięknych reniferów. 

  
Spójrzcie na tą piękność ;-)


Tradycyjnie kilka tygodni przed Świętami, przygotowuje się dekoracje, ozdabia domy, piecze różne ciasteczka. 

Mmmm...
 
13 grudnia obchodzony jest Dzień Św. Łucji (uważanej za ucieleśnienie dobroci), który ma przygotować ludzi do świąt.

W Wigilię, fińskie dzieci są bardzo podekscytowane, gdyż “wiedzą”, że Finlandia jest pierwszym krajem na mapie przystanków Św. Mikołaja. I rzeczywiście to tego dnia dostaje się prezenty.
Tradycją wigilijnego śniadania jest podanie gorącego puddingu ryżowego, posypanego cukrem, cynamonem i innymi przyprawami. 


 
Po śniadaniu, tradycyjnie ojciec z dziećmi idzie po drzewko, które później trzeba przyozdobić. 


Widoczny na zdjęciu kozioł wykonany ze słomy jest skandynawskim symbolem Bożego Narodzenia.

W Wigilię sklepy są zazwyczaj zamykane w południe.
Po lekkim obiedzie Fini często udają się do sauny, żeby zrelaksować się przed wieczorną ucztą.

Prawda, że ciekawy zwyczaj?

Nadchodzi czas na ucztę...
Na kolacji wigilijnej podaje się szynkę lub pieczeń wieprzową, zapiekanki z warzyw korzeniowych, ryby, sałatkę z buraków, wieloziarnisty chleb, śliwkową tartę i pudding jagodowy. 



Świątecznym napojem jest "glogg", czyli grzane wino oraz ciemne odmiany piwa z dodatkiem przypraw korzennych. 


 
Wieczorem fińskie rodziny idą na cmentarze, aby pozostawić świece na grobach bliskich. Tysiące świec dających blask na tle śniegu i drzew tworzy niesamowity widok.
Późnym wieczorem do domów "przychodzi" Mikołaj. 
 
25 grudnia jest dniem spokojnym. Każdy odpoczywa w swoim domu.
Najstarszą tradycją fińską jest ogłoszenie tego dnia o godzinie 12 na placu głównym w mieście Turku Bożonarodzeniowej Deklaracji Pokoju.
26 grudnia jest dniem odwiedzin przyjaciół i rodziny.


Podoba Wam się Finlandia?

Pozdrawiam :-)
Emi 
 

Świąteczna Wielka Brytania

Christmas
Choć rzadko można zobaczyć tu w czasie Świąt dachy pokryte śniegiem, to jednak ten czas w UK również może być magicznym doświadczeniem, pełnym tradycji, zabawy i pysznego jedzenia, pomimo typowo jesiennej pogody.

 

Dla Brytyjczyków Święta Bożego Narodzenia to czas wyjątkowy. To czas wysyłania kartek świątecznych – a dokładniej "kartkowy szał". Kojarzycie obraz kartek świątecznych porozwieszanych po mieszkaniu w brytyjskich filmach? Niesamowite :-) 
Święta to także świąteczna muzyka płynąca z radia, telewizji, w sklepach, na ulicach i to już od końca listopada. 
Tradycją jest rozwieszanie wszędzie filcowych skarpet z różnorodnymi motywami świątecznymi oraz (oczywiście!) rodzinne ubieranie drzewka i ozdabianie lampkami ulic i domów. 


 
Wiecie kto spopularyzował ubieranie choinki w UK? Otóż książe Albert, mąż Królowej Wiktorii. Książe Albert był Niemcem, a jak wiadomo, a może I nie :-/ , tradycja drzewka świątecznego pochodzi właśnie z Niemiec.
Wigilia to dla większości dzień roboczy – niestety. Wiele firm ma w zwyczaju kończenie tego dnia roboczego odrobinę wcześniej, ale sklepy są otwarte jak w każdy inny dzień, specjalnie dla wszystkich spóźnialskich ;-) 
Nie ma tu zwyczaju zasiadania do wspólnej wigilijnej kolacji. Ten dzień dla Brytyjczyków to ostatni etap przygotowań do właściwych Świąt.
25 grudnia to dzień świętowania w gronie bliskich. Największą frajdę mają dzieci, które zaraz po przebudzeniu biegną zobaczyć jakie prezenty kryją się w świątecznych skarpetach, ale to nie są ich główne prezenty. Te znajdują się pod choinką i są wspólnie rozpakowywane prze całą rodzinę późnym rankiem lup popołudniu.
W godzinach wczesno popołudniowych wszyscy zasiadają do świątecznego obiadu, na którym najważniejszym daniem jest pieczony indyk, gęś lub pieczeń wołowa. 



Tradycyjnie na brytyjskich stołach pojawiają się także placki z nadzieniem mięsnym, kiełbaski, grzane wino, whisky, sos chlebowy oraz świąteczny pudding. I oczywiście , brytyjskie święta nie obyłyby się bez ogromnej!!! ilości czekolady.



Około godziny 3 popołudniu w telewizji nadawana jest świąteczna przemowa Królowej Elżbiety II. Resztę dnia wszyscy spędzają zazwyczaj w domowym zaciszu, oglądając telewizję, drzemiąc lub grając w gry familijne. Są też tacy, którzy spędzają święta w pubach w gronie znajomych i bliskich. Jak wiadomo, pub w UK to dla niektórych drugi dom ;-)
Ciekawostką jest, że w Szkocji Święto Bożego Narodzenia obchodzi się dopiero od lat 60. XX wieku ;-O i nie jest to dla Szkotów najważniejsze święto. W Szkocji najbardziej celebruje się przyjście Nowego Roku, czyli Hogmanay.
Następny dzień to tak zwany Boxing Day (26 grudnia). To dzień odwiedzin bliskich i znajomych.
27 grudnia większość ludzi powraca do pracy. Dzieci mają wakacje aż do nowego roku.

Pozdrawiam 

Emi :-)

Niemieckie Święta


Weihnachten

Święta Bożego Narodzenia to najważniejsze święta w Niemczech.
Tradycyjnie niemieckie świętowanie zaczynie się 6 grudnia, tj. Dzień Św. Mikołaja. Tradycja mówi, że w nocy Św. Mikołaj odwiedza każdy dom i napełnia buty dzieciom. Gdy dziecko było dobre, zostawia cukierki, a kiedy było niegrzeczne, zostawia gałązki ;-) Znamy to, prawda?

Podobnie jak w Polsce, panuje legenda, że w Wigilię dzieją się rzeczy magiczne, np. zwierzęta rozmawiają ze sobą, rzeka zamienia się w wino, z głębi morza można usłyszeć kościelne dzwony :-)

Bardzo ważna jest choinka, której ozdabianie wywodzi się z Niemiec, już od średniowiecza :-O Tradycyjnie drzewko przynoszone jest do domu w Wigilię. Tradycyjne ozdoby świąteczne najczęściej wykonane są ze szkła.


Głównym dniem Świąt jest Wigilia, która obchodzona jest podobnie jak w Polsce. Śpiewane są kolędy, czytana jest Biblia, są prezenty umieszczone wcześniej pod choinką.
Na stole można znaleźć karpia, pieczoną gęś, kiełbaski z cielęciny z boczkiem, kiszoną kapustę z jabłkami, sałatkę ziemniaczaną, wędzoną szynkę, chleb drożdżowy z suszonymi owocami (podobny do naszego keksu), różnego rodzaju ciasteczka, sękacz, pierniki, orzechy, marcepan, owoce. 


Tradycyjnymi napojami są ; grzane wino, likier jajeczny, napój zrobiony z herbaty, soku jabłkowego i miodu (kinderpunsch).
26 grudnia, czyli w Dzień Św. Szczepana, ludzie odwiedzają się nawzajem.


Pozdrawiam ;-)

Emi